Wezwanie na przesłuchanie nie oznacza obowiązku tłumaczenia się
Wezwanie na przesłuchanie może wywoływać stres, niepokój szczególnie gdy osoba wezwana nie wie, czego się spodziewać i jakie znaczenie będzie miała jej wypowiedź dla dalszego przebiegu postępowania. Sam fakt wezwania nie oznacza jednak, że należy szczegółowo i spontanicznie wyjaśniać wszystkie okoliczności sprawy, według zeznającego istotne.
W postępowaniu karnym szczególne znaczenie ma zasada, że nie ma obowiązku dostarczania organom procesowym informacji, które mogą prowadzić do własnego obciążenia. Wprost odnosi się ona do podejrzanego i oskarżonego, którzy mogą korzystać z prawa do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na pytania. W przypadku świadka sytuacja procesowa jest odmienna, ale również tutaj nie oznacza to obowiązku przekazywania informacji wykraczających poza zakres zadawanych pytań.
Dlatego osoba przesłuchiwana powinna przede wszystkim uważnie słuchać pytań i odpowiadać na nie rzeczowo, bez niepotrzebnego rozszerzania swojej wypowiedzi o informacje, o które nie została zapytana. Spontaniczne dopowiadanie okoliczności, które w ocenie przesłuchiwanego mogą pomóc w wyjaśnieniu sprawy, nie zawsze działa na jego korzyść. W praktyce równie istotne jest to, w jakim charakterze dana osoba została wezwana, czy została przed przesłuchaniem prawidłowo pouczona o swoich prawach i obowiązkach oraz czy treść sporządzonego protokołu rzeczywiście odpowiada temu, co zostało podczas przesłuchania powiedziane.
Samo wezwanie nie oznacza, że musisz składać wyjaśnienia
Wezwania na przesłuchanie nie oznacza jeszcze, że osoba wezwana musi odpowiadać na wszystkie pytania ani przedstawiać własną wersję wydarzeń. Zakres tego obowiązku zależy przede wszystkim od tego, w jakim charakterze została wezwana.
Jeżeli wezwana osoba ma status podejrzanego, przysługuje jej prawo do odmowy składania wyjaśnień oraz odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania. Nie musi więc podejmować próby „wyjaśnienia sprawy” za wszelką cenę ani dostarczać organom procesowym informacji, które mogą zostać wykorzystane przeciwko niej.
Inaczej wygląda sytuacja świadka, który co do zasady ma obowiązek złożyć zeznania. Nie oznacza to jednak, że powinien odpowiadać na pytania, których nie rozumie, zgadywać albo samodzielnie rozszerzać swoich wypowiedzi o informacje, o które nie został zapytany. Odpowiedź powinna dotyczyć tego, o co został zapytany, a jeżeli czegoś się nie pamięta – właściwą odpowiedzią jest wskazanie tego faktu. Dlatego przed rozpoczęciem przesłuchania warto przede wszystkim ustalić swój status procesowy (np. uważnie czytając otrzymane wezwanie) i wynikające z niego prawa oraz obowiązki. Dopiero wtedy można świadomie zdecydować, w jaki sposób uczestniczyć w przesłuchaniu.
Zanim zaczniesz mówić, ustal swoje prawa
Zanim odpowiesz na pierwsze pytanie, powinieneś wiedzieć, w jakim charakterze jesteś przesłuchiwany i jakie uprawnienia przysługują Ci w tej sytuacji. To nie jest formalność, którą można pominąć.
Jeżeli jesteś podejrzanym, masz prawo do składania wyjaśnień, ale możesz również odmówić ich składania albo odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania. W przypadku świadka sytuacja wygląda inaczej. Świadek co do zasady ma obowiązek zeznawać. Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji musi odpowiedzieć na każde zadane mu pytanie. Kodeks postępowania karnego przewiduje zarówno przypadki, w których świadek może odmówić zeznań, jak i sytuacje, w których może uchylić się od odpowiedzi na konkretne pytanie.
Dlatego przed rozpoczęciem przesłuchania warto najpierw poznać swoje prawa, a dopiero później podejmować decyzję, co i w jakim zakresie powiedzieć. Szczególne znaczenie ma to w sytuacji, gdy osoba wezwana nie jest pewna swojego statusu procesowego albo nie rozumie znaczenia informacji zawartych w wezwaniu.
W razie wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem jeszcze przed przesłuchaniem. Dopiero po ustaleniu statusu procesowego można bowiem ocenić, jakie uprawnienia przysługują konkretnej osobie, w tym czy w danej sytuacji właściwa będzie pomoc obrońcy, czy pełnomocnika.
Pouczenie powinno być wręczone przed przesłuchaniem
Przed rozpoczęciem przesłuchania osoba wezwana powinna otrzymać odpowiednie pouczenie o swoich prawach i obowiązkach. Wynika to wprost z art. 300 k.p.k., który w odniesieniu do podejrzanego, pokrzywdzonego i świadka posługuje się określeniem „przed pierwszym przesłuchaniem”.
W praktyce warto więc zwrócić uwagę nie tylko na samo podpisanie protokołu przesłuchania, ale również na moment otrzymania pouczenia. Jeżeli pouczenie jest wręczane dopiero po zakończeniu przesłuchania, trudno uznać, że jego funkcja została prawidłowo zrealizowana – osoba przesłuchiwana nie mogła bowiem wykorzystać przed przesłuchaniem informacji o przysługujących jej prawach.
Dlatego warto przyjąć prostą zasadę: na otrzymanym pouczeniu, obok swojego imienia i nazwiska, wpisać datę oraz godzinę jego otrzymania, a następnie podpisać dokument. Pozwala to zachować dowód tego, kiedy pouczenie faktycznie zostało doręczone. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy z dokumentacji postępowania wynika później inna kolejność czynności. Sam podpis pod pouczeniem potwierdza bowiem jego otrzymanie, ale nie zawsze pozwala ustalić, kiedy dokładnie do tego doszło.
Sprawdź datę i godzinę otrzymania pouczenia
Przed rozpoczęciem przesłuchania osoba wezwana powinna otrzymać odpowiednie pouczenie o swoich prawach i obowiązkach. Wynika to wprost z art. 300 k.p.k., który w odniesieniu do podejrzanego, pokrzywdzonego i świadka posługuje się określeniem „przed pierwszym przesłuchaniem”.
W praktyce warto więc zwrócić uwagę na moment otrzymania pouczenia. Jeżeli dokument zostaje wręczony dopiero po zakończeniu przesłuchania, osoba przesłuchiwana nie miała możliwości zapoznania się z przysługującymi jej prawami przed rozpoczęciem czynności. Dlatego warto przyjąć prostą zasadę: po otrzymaniu pouczenia wpisać obok swojego imienia i nazwiska datę oraz godzinę jego otrzymania, a następnie podpisać dokument. Jeżeli pouczenie zostało wręczone przed przesłuchaniem, zapisanie godziny nie jest oczywiście konieczne dla jego ważności. Może jednak okazać się istotne dowodowo, jeżeli później pojawi się wątpliwość co do kolejności przeprowadzonych czynności.
Sam podpis pod pouczeniem potwierdza jego otrzymanie, ale nie zawsze pozwala ustalić, kiedy dokładnie do tego doszło. Wpisanie daty i godziny pozwala tę kwestię jednoznaczniej udokumentować.
Protokół przesłuchania przeczytaj przed podpisaniem
Podpisując protokół przesłuchania, potwierdzasz jego treść. Dlatego nie należy podpisywać go bez wcześniejszego przeczytania ze zrozumieniem – nawet jeżeli przesłuchujący zapewnia, że protokół dokładnie odzwierciedla przebieg czynności.
Po zakończeniu przesłuchania należy spokojnie przeczytać cały protokół i sprawdzić, czy jego treść odpowiada temu, co rzeczywiście zeznałeś. W szczególności warto zwrócić uwagę na to, czy nie pominięto istotnych fragmentów wypowiedzi, nie zmieniono ich znaczenia albo nie zapisano ich w sposób, który może nadawać im inne znaczenie. Osoba przesłuchiwana nie powinna potwierdzać twierdzeń lub ocen, których sama nie jest pewna, tylko dlatego, że zostały jej zasugerowane przez osobę prowadzącą przesłuchanie albo inną osobę uczestniczącą w czynności. Jeżeli nie zna odpowiedzi na pytanie albo nie jest pewna określonej kwestii, powinna powiedzieć to wprost.
Nie chodzi przy tym o uchylanie się od odpowiedzi, lecz o to, aby zeznania rzeczywiście odzwierciedlały wiedzę i stanowisko osoby przesłuchiwanej, a nie stanowiły potwierdzenia cudzych ocen lub sugestii. Jeżeli natomiast wypowiedź została zaprotokołowana w sposób, który nie odpowiada temu, co rzeczywiście zeznałeś, należy zareagować jeszcze przed podpisaniem protokołu i zgłosić zastrzeżenie do jego treści. Jeżeli mimo zgłoszonego zastrzeżenia protokół nie zostanie poprawiony tak, aby odpowiadał rzeczywistemu przebiegowi przesłuchania, możesz odmówić jego podpisania.
Pierwsze przesłuchanie może mieć znaczenie dla dalszego postępowania
Pierwsze przesłuchanie często jest momentem, w którym do akt postępowania trafiają pierwsze informacje dotyczące określonego zdarzenia, osób w nim uczestniczących czy okoliczności wymagających dalszego wyjaśnienia. To, co zostanie wówczas powiedziane, może mieć znaczenie dla kierunku późniejszego postępowania.
Nie oznacza to, że osoba przesłuchiwana powinna próbować przewidzieć wszystkie możliwe pytania albo przedstawiać własną, rozbudowaną wersję wydarzeń. Przeciwnie – warto odpowiadać rzeczowo, zgodnie z posiadaną wiedzą i w zakresie, którego dotyczy pytanie.
Szczególnej ostrożności wymaga sytuacja, w której osoba wezwana nie jest pewna swojego statusu procesowego, znaczenia zadawanych pytań albo konsekwencji udzielanych odpowiedzi. Dlatego przed przesłuchaniem warto skonsultować się z prawnikiem, który pomoże ocenić sytuację procesową i przygotować się do tej konkretnej czynności.
W swojej praktyce pomagam osobom wezwanym na przesłuchanie przygotować się do tej czynności oraz zapewniam pomoc prawną w toku całego postępowania karnego.
